piątek, 6 lutego 2009

Słów parę o kotach.

Grażyna Buchta

Jestem jedną z czytelniczek tej Biblioteki, które rozpoczęły batalię, czy, jak to nazwała prasa „wojnę o kota” – mieszkańca tej Biblioteki. Nie mam kota, ale los wszystkich zwierząt nie jest mi obojętny. Pomagam im w różny sposób, tak samo zresztą jak starszym ludziom. Powracając do sprawy kota Kubusia, Biblioteki i książek chciałam przypomnieć, że kot od naszych najmłodszych lat towarzyszył nam w literaturze, na przykład w bajce o „kocie w butach” , powieści „Alicja w krainie czarów”, „Myszeidzie” Krasickiego i można by długo, długo wymieniać. Z kotami nie rozstawali się Balzac, Victor Hugo, z wielkich Polaków Maria Skłodowska-Curie, Melchior Wańkowicz, Konrad Swinarski. Kot jest częstym motywem w malarstwie, towarzyszył „Madonnie z Dzieciątkiem”, w „Ostatniej Wieczerzy”, malowany jest na wielu portretach rodzinnych i obyczajowych wielkich malarzy. I tak holenderska malarka Henriette Ronner żyjąca w końcu XIX wieku zdobyła uznanie właśnie z powodu portretów kotów. Również kompozytorzy czerpią natchnienie z towarzystwa kotów, przykładem jest duet Rossiniego „Miau”, Prokofiewa bajka muzyczna „Piotruś i wilk”.
Naszą akcję powrót kota Kubusia poparł również miłośnik kotów nasz sławny kompozytor Wojciech Kilar.
Obok wielkich miłośników kotów istnieli i istnieją ich zagorzali wrogowie, że wymienię Juliusza Cezara, Mussoliniego, Hitlera, no i oczywiście autora niepodpisanego e-mailowego anonimu, który wywołał kocią wojnę.
Jarosław Iwaszkiewicz, przyjaciel zwierząt, pisał, ze długie Zycie poucza nas, jak mało jest oddanych przyjaciół na świecie. Najwierniejszych mamy wśród istot, które żyjąc krócej od nas, spędzają przelotne istnienie w promieniu naszego bytu. I sprawiają, że chociaż nie umieją mówić, tak wiele potrafią powiedzieć. Iwaszkiewicz napisał uroczy zwierzęcy wierszyk o kocie:
„Nie mam skłonności do analiz
Nie wiem, co to nacjonalizm
Nie znoszę podwórzowych klotek
Bo jestem sobie zwykły kotek
I nie wiem, co było przed początkiem
Bo Pan Bóg stworzył mnie… zwierzątkiem!”

Koty są niezwykle pięknymi zwierzętami, bez względu na rasę. Ich uroda, zwinność ruchów, gracja, z jaką się poruszają, spojrzenie, zachowanie nieco tajemnicze, niezależność i miłość, którą potrafi obdarzyć, to wszystko sprawia, że kot jest wspaniałym towarzyszem człowieka. Kto ma bliski kontakt z kotem i zaskarbił sobie jego przywiązanie, temu nie trzeba mówić, jak wspaniałe są koty. To wszystko, co napisałam, to malutka kropelka tego, co można opowiedzieć o kotach w ogóle. A nasz biblioteczny kot Kubuś jest dowodem na potwierdzenie wszystkich pochwał, jakie kiedykolwiek padły pod adresem kotów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz